Łatwo się uśmiechnąć, ale nieszczerze..

2009-12-31 00:38:46
:)
Witam po baaaaaardzo długiej nieobecności! :)
Dużo, oj bardzo dużo się wydarzyło ;p
Jestem z Patrykiem już 2 lata, 5 miesięcy, 14 dni i ok.
Hmm.. I jestem szczęśliwa!
Nie wiem ja to wyjaśnić, opisać, po prostu przy Nim wszystkie kłopoty, zmartwienia odchodzą..
~
Dzisiaj wróciłam wraz z moim skarbem do Grudziądza, z jedną praktycznie nic nie znaczącą przygodą, a mianowicie samochód nam stanął.. I to 17km za Bydgoszczą (licząc od Grudziądza), czyli troszeczkę mniej niż 100km od miejsca docelowego..
Kilkakrotnie pchaliśmy go, ale nie było żadnych szans dojazdu nim do G-dza. Zadzwoniliśmy po moją siostrę, która przyjechała po Nas.. Wszystko dobrze się skończyło gdyby nie..
- samochód zostawiony w pizdu i jeszcze dalej (dopiero w sobotę Patryk wraz z kimś tam dowiozą go tutaj)
- 5x większy wydatek (i wyszalej się człowieku w sylwestra)
- ok. 5h straconych... na miejscu powinniśmy być ok. 14 a byliśmy o 19..
No cóż. Ja pech to pech.. Ale najważniejsze jest to, że przez ten cały czas byłam z człowiekiem, którego po prostu uwielbiam :)
Kocham? Ojjj tak, i to bardzo.. ;>
~
Wiem, że przeczyta to tylko jedna osoba, Ciebie też bardzo kocham ;* ]:->
skomentuj (1)


Wykonała yuoko dla szablony.blogowicz.info. wspierane przez: blog & pomoce blogowe